księga gości,tak zwana.


spadały ale ocalone

2010
styczeń

2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec

polecam zapoznać się:
Komiksy:
-KOKOart
-Zmiana Epsilon
-futerkowce
-Smocze przytulisko
ownlogi godne polecenia.
bardzo:

-x.p.i.n.e.s.k.a.x
-okiem studenta:butch
-Dr.Faustus i Draven
-zakochana J.
-fancy jako wiosna
-celery
-aja.a ona?
-adi
-martoszka
-drobnym-druczkiem
~~~~~~~~
i gość specjalny, z fotolog.pl,Take it Away.
~~~~~~~~
mesydż Wyślij wiadomość
~~~~~~~~

kIEpski... surfuj bezpiecznie!
Surfuj bez obaw!

***
ProductOfNature
***
no i nadzór oczywiście sprawuje

Link :: 08.05.2005 :: 16:53

F33| G00|)
No, no.
Jeżeli wydaje Ci się, że nie masz powodów do uśmiechu, to masz rację!
Wydaje Ci się...
przyglądnij się sobie jeszcze raz. Dalej "wydaje Ci się" tak samo?
Czyli diagnoza jest jedna:
-jesteś zatwardziałym człowieczkiem z wapna(interpretuj to jak chcesz, ale zrozum)

Ja, niczym beztroski dzieciak, wystawiam język do często szarej rzeczywistości.
Nie podoba się takie nastawienie?
Nie mam zamiaru się z tego tłumaczyć.
Nigdzie nie jest napisane, że muszę pałać awersją do całego świata.

A Ty rób co chcesz, tylko nie oszalej.
Aha, nie daj zakleić sobie świadomości tą szarą, szeroką taśmą, która często gra role (roz)klej(aj)ące w amerykańskich filmach.

C'ya


chwytając słowa (15)


Link :: 13.05.2005 :: 22:55
Ja wiem, że ostatnio było o pozytywnym nastawieniu do życia, o języku i w ogóle. Nie no, w dalszym ciągu nie mam zamiaru zmieniać tego nastawienia.
Ale...
ale tym razem wystawiam język trochę inaczej i do kogoś innego niż "szara rzeczywistość"
Takie problemy, z którymi ja już walczę jakiś czas(...few years), trzeba eliminować.
Namierzyć, wybrać broń i zlikwidować
Pifffff-pa(uu)fffff!


Życzcie mi powodzenia.

(w przypływie emocji ogólnie określanych jako "zdenerwowanie")
chwytając słowa (7)


Link :: 16.05.2005 :: 22:53

Kto opowiada takie bajki?
chwytając słowa (5)


Link :: 18.05.2005 :: 16:07
Wiesz, znam taką piosenkę, przy której łzy same mi spływają po policzkach.
Tak...wiesz...mimowolnie, niekontrolowanie.

Czemu pytasz czy jestem masochistką?
Dlatego, że często słucham tej piosenki?
Ja ją lubię.

Pomyślisz, że lubię płakać, a jej słuchanie jest tylko pretekstem...
W takim razie nie. Nie jestem masochistką.


chwytając słowa (5)


Link :: 22.05.2005 :: 12:36
Agrrhh!

Mam nadzieję, że to chwilowe. Jeżeli nie, to za jakiś czas zacznę przypominać agresywną, wrażliwą na WSZYSTKO bombę z napisem "Ej, lepiej uważaj!"


Tak wiem, pozytywne i spokojne nastawienie:
uuuuusa,
usa!
chwytając słowa (9)