księga gości,tak zwana.


spadały ale ocalone

2010
styczeń

2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec

polecam zapoznać się:
Komiksy:
-KOKOart
-Zmiana Epsilon
-futerkowce
-Smocze przytulisko
ownlogi godne polecenia.
bardzo:

-x.p.i.n.e.s.k.a.x
-okiem studenta:butch
-Dr.Faustus i Draven
-zakochana J.
-fancy jako wiosna
-celery
-aja.a ona?
-adi
-martoszka
-drobnym-druczkiem
~~~~~~~~
i gość specjalny, z fotolog.pl,Take it Away.
~~~~~~~~
mesydż Wyślij wiadomość
~~~~~~~~

kIEpski... surfuj bezpiecznie!
Surfuj bez obaw!

***
ProductOfNature
***
no i nadzór oczywiście sprawuje

Link :: 01.08.2006 :: 02:34

Owinięta sznurem czekania. Liną krępującą mnie za bardzo.
Chciałabym chwycić nożyce i z siłą krzyczącą przez dłonie porozcinać to, co mnie uwiera!!!!!
(...)ale nie mogę, jeszcze nie mogę.

Uwięziona jestem w terminach.
W tej chwili goniona przez nic. Ja chciałabym gonić. Chciałabym ale nie mogę, w tej chwili nic mogę.

no to usiądę, jeszcze poczekam.
Już nawet myśli ze mną nie chcą gadać, że niby się powtarzam: "co jeśli...?co będzie jeżeli...?".
Posiedzę. Siedzę jeszcze ale nie przyznam, że posiadłam na własność spokój duszy.
Posiądę ale kiedyś.
Dam znać o tym, dam. Chyba, że.

Czuję na karku podmuch powietrza. To strach tańczacy z obawą robią zamęt.
---
mocno polecam książkę "Mag". Napisał ją pan Jeffery Deaver.

Ciekawe co będzie jeśli. . . ?
chwytając słowa (18)


Link :: 18.08.2006 :: 16:59

Witamy na wojnie. Wyzwanie męczenników.
Piła łańcuchowa o sile brutalnego tornada.
Król diamentów, król mogiły. Bezprawie zostawia czarne plamy na
wybielonych grobach.
Jesteśmy za silni na kompromisy.
Nie wstydź się swojej wiary.
O, najwyższy-zabierz mnie od obłudy i zaptrzestań szkarłatnemu pożądaniu.

On nosi gładką kurtkę i złoty zegarek.
Jej nieuczciwość ma ręce pokryte bliznami.



Diabeł ubiera się u Prady...
chwytając słowa (13)