księga gości,tak zwana.


spadały ale ocalone

2010
styczeń

2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec

polecam zapoznać się:
Komiksy:
-KOKOart
-Zmiana Epsilon
-futerkowce
-Smocze przytulisko
ownlogi godne polecenia.
bardzo:

-x.p.i.n.e.s.k.a.x
-okiem studenta:butch
-Dr.Faustus i Draven
-zakochana J.
-fancy jako wiosna
-celery
-aja.a ona?
-adi
-martoszka
-drobnym-druczkiem
~~~~~~~~
i gość specjalny, z fotolog.pl,Take it Away.
~~~~~~~~
mesydż Wyślij wiadomość
~~~~~~~~

kIEpski... surfuj bezpiecznie!
Surfuj bez obaw!

***
ProductOfNature
***
no i nadzór oczywiście sprawuje

Link :: 04.08.2007 :: 01:58
...kiedy odejdziesz, nikt nie będzie tęsknił za tobą
i kiedy umrzesz, nikt nie będzie płakał.

pocałuj swoje życie na pożegnanie.
nie wierzysz w nic...
wierzysz w nicość.

beznadziejnie jest żyć z taką świadomością, prawda?
chwytając słowa (9)


Link :: 24.08.2007 :: 01:37
...ale nikt nie pyta skąd bierze się na to siła. a może tak na prawdę ja nie dokonuję niczego specjalnego. nie znoszę nic nadmiernie uwierającego. nie próbuję pojąć i zrozumieć nadzwyczaj dziwnych spraw. oczywiście, że nie.
to wszystko to nic takiego.

no to tylko po co mnie się trafia tyle tego?
siła przecież też się kiedyś skończy i co ja wtedy zrobię? jak ja już teraz wiem,że w udawaniu pod tytułem:"ej luzik,wsio jest ok, dosłownie elo na rapie:D" mistrzem to ja nie jestem, zdecydowanie nie.

albo popełniłam gdzieś błąd, albo taki mój urok. no cóż, przynajmniej taki.
chwytając słowa (4)


Link :: 30.08.2007 :: 17:57


bezcenna jest możliwość przebywania z ludźmi, którzy cię rozumieją. za takie towarzystwo można by oddać wszystkie skarby świata...ale to i tak nic nie da, bo za te pieniądze można co najwyżej kupić plecak, w który można się spakować i ruszyć w drogę. wyruszyć na poszukiwania przyjaznych dusz. ponoć swój zawsze spotka swego. no ale co zrobić jak nieświadomie(albo nawet świadomie...)wybrali drogi w przeciwnych kierunkach?
chwytając słowa (4)