księga gości,tak zwana.


spadały ale ocalone

2010
styczeń

2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec

polecam zapoznać się:
Komiksy:
-KOKOart
-Zmiana Epsilon
-futerkowce
-Smocze przytulisko
ownlogi godne polecenia.
bardzo:

-x.p.i.n.e.s.k.a.x
-okiem studenta:butch
-Dr.Faustus i Draven
-zakochana J.
-fancy jako wiosna
-celery
-aja.a ona?
-adi
-martoszka
-drobnym-druczkiem
~~~~~~~~
i gość specjalny, z fotolog.pl,Take it Away.
~~~~~~~~
mesydż Wyślij wiadomość
~~~~~~~~

kIEpski... surfuj bezpiecznie!
Surfuj bez obaw!

***
ProductOfNature
***
no i nadzór oczywiście sprawuje

Link :: 01.09.2005 :: 23:39

no to. . .
panie i panowie- zaczynamy !

enjoy!
chwytając słowa (5)


Link :: 06.09.2005 :: 18:47
No to pomyśl.
Ok. możesz iść na to niby molo i się zastanowić. Zobaczymy co wymyślisz.

głowa. . .ohh
ramiona. . .ahh
kolana. . .ołł
pięty. . .eeee?

ogólna mobilizacja.
AHA. tylko się nie denerwuj, na wszystko przyjdzie pora, jak się zmęczysz naciśnij klawisz.(DOSŁOWNIE naciśnij "klawisz".)
Wszystko wróci do normy, a jak nie wróci, to zawsze będziesz miał pełną, pozytywnie na ciebie wpływającą świadomość, że próba została podjęta.

A tak zupełnie baj de łej-ja wiedziałam, że tak będzie. Mówiłam przecież. A widzisz, nic nie jest stałe. Szkoda, szkoda, czasem constans jest tak pozytywny.
Chociażby w tej sytuacji. . .


chwytając słowa (4)


Link :: 13.09.2005 :: 00:16

Szukam swojego Anioła Stróża, tak jakoś- chyba GO będę potrzebowała bardzo. . .bardzo!
Nie wiem- listy gończe rozwiesiłam już chyba wszędzie.
-No chyba jednak nie wszędzie, bo go jeszcze nie znalazłaś!
Racja.

Może się jeszcze taki nie urodził?
Nie, to przecież niemożliwe!
Możliwe?
-Tak.
No żesz kurde, co jest?

Bo ten Anioł to miałby. . .
-Tak, ja wiem co miałby robić, jaki miałby być. Wszystko wiem.
. . .być Tylko Moim Aniołem Stróżem, który w razie mojej potrzeby ochraniałby mnie swoimi skrzydłami, w razie upadku- podnosił, w razie smutku- ocierał łzy tą śliczną, bielusieńką chusteczką. . .a gdy radość- skakałby ze mną razem aż do chmur mięciutkich.
A tak właściwie, to kim ty w ogóle jesteś, że tyle wiesz?
-Twoim głosem wewnętrzym dziecinko, sumieniem i. . . i tym czego nie możesz poznać na zasadzie namacalności, ale wiesz, że istnieje. . .
Aha, fajnie.

No to poszukiwania czas wszcząć.
Zakładam buty i idę.
Pomożesz?
A może właśnie TY jesteś tym Aniołem?. . .


chwytając słowa (10)


Link :: 15.09.2005 :: 23:17
-->
. . . zadzwonił telefon- równocześnie z początkiem jego pierwszego dryndnięcia ze ściany spadł zegar, ze ściany w salonie. Nawet nie wiem czy spadł, ześlizgnął, albo się sam zdjął i rzucił na podłogę w celu targnięcia się na własne życie. Co to za życie- wyznaczone wskazówkami i wypełnione rytułałem machania nimi. Haczyk na ścianie=nienaruszony, zawieszka zegarka=nienaruszona.
Samo się zrobiło, jasne.


A Justyna się zastanawia i waży W.O.S., i waży biologię. Już prawie wie, ale jeszcze daje sobie trochę czasu.

EEEEEjjj,
o co chodzi z tym zegarkiem?



chwytając słowa (5)


Link :: 18.09.2005 :: 19:35

Nigdy, nigdy nie lekceważ wartości natury. Nawet jeden dzień spędzony na jej łonie może być tak kojący. Nie zastanawiaj się, tylko zbierz odpowiednią dla ciebie ekipę i ruszaj!

Odpocząć, wyciszyć się, popatrzeć. . .


Tylko uważaj na psy-widama i na dzieci z poduszkami.




Ja chcę jeszcze raz :)
chwytając słowa (10)


Link :: 25.09.2005 :: 01:19

oooo Jezu. Oszaleć idzie.
z jednej strony strzelają.
z drugiej krzyczą.
z trzeciej błagalnie proszą o pomoc.
z czwartej płaczą.
z kolejnej dochodzi głos wzywający do pełnoobrotowej mobilizacji.
Ciągle jakieś sprawy"niecierpiącezwłoki".

Ile można, pytam- ileż?!
-to dopiero początek.
-Przecież wiem!

A czy ty wiesz jak bardzo chciałabym być na mecie tego wszystkiego?(wg moich obliczeń: wehikuł czasu ma mnie przenieść do końca lipca 2006)

zapamiętać:
-wybrać temat na maturę ustną z j.polskiego
-powybierać poziomy matury(ustna z j.angielskiego, pisemne z j.polskiego i z WOSu)
-zastanowić się bardzo dokładnie!
dlaczego to wszystko tak intensywnie czerpie siły witalne z organizmu?


HEJ! Stop, ja wysiadam!
Albo nie- dam radę.
Muszę.
Jak nie dam, to trudno- ale się nie poddam, o nie.
W żadnym wypadku.

-hej, głowa do góry :)
chwytając słowa (7)


Link :: 30.09.2005 :: 00:11

Postanowione, zapisane, niezmienialne!

Justyna zdaje:
*j.polski:
-egzamin ustny; temat:"Portret dziecka z ludu w nowelistyce, w poetyckich obrazach i w malarstwie polskiego pozytywizmu. Prezentując temat, zwróć uwagę na elementy programu epoki i ich obecność w wybranych dziełach."
-egzamin pisemny; poziom rozszerzony

*j.obcy-nowożytny=j.angielski:
-egzamin ustny; poziom podstawowy
-egzamin pisemny; poziom rozszerzony

*przedmiot dodatkowy(obowiązkowy)=wiedza o społeczeństwie:
-egzamin pisemny; rozszerzony

-super, więc powodzenia!
-niedziękuję, ehh
chwytając słowa (10)